 |
Forum uczniów klasy 1f II LO w Lesznie
|
View previous topic :: View next topic |
Author |
Message |
Saruman
Szefu
Joined: 29 Mar 2006
Posts: 224
Read: 0 topics
Warns: 0/3 Location: Osieczna city
|
Posted: Thu 16:24, 13 Apr 2006 Post subject: "Władca Twardzieli" |
|
|
Po utworzeniu forum wpadliśmy z troophlem na pomysł napisania jego "reklamy", jednak owa reklama urosła do rozmiarów powieści (duża w tym zasługa naszych nauczycieli). Podziwiajcie więc pierwszy rozdział "Władcy Twardzieli"
PROLOG
Gdzieś, w dziale zapomnianym przez moderatorów, w najciemniejszym zakątku najciemniejszego z tematów - tam wlaśnie znajduje się wylęgarnia spamerów i nabijaczy. I ja kiedyś odwiedziłem to straszne miejsce...
OPOWIEŚĆ O WALECZNYM POGROMCY SPAMERÓW< KTÓREGO HASŁEM BYŁO:
"Strzeż się nabijachu i spamerze, bo światłość mego miecza Cię dosięgnie."
Nie baczac na niebezpieczenstwa, smiejac sie banom w twarz, rozpoczął swoją pełną mrozacych krew w zyách krucjtę... Przez mroczne zakamarki binariow, ciche korytarze exe.ków doszedł w koncu do szynku "Pod radosnym floodem" gdzie zwykli byli spotykac się spamerzy....
Rozdział I
Wsrod dymu palonych kodow dwojkowych Waleczny Pogromca spamerów dostrzegł w koncu poszukiwaną osobę.... był to wielkiego wzrostu user, ktory siedział nad kuflem piwa kwarcowego. Bez zadnego wstępu powiedział:
- Ty, podejdź tu.
Wysoki USER pomały odsunął się od lady
- Kim jesteś, że śmiesz przerywać mój cenny czas odpoczynku! - warknął i wyciągnął miecz.
Był to miecz wykuty w dalekich kuzniach kraju Sidirom znany jako Troyan, niesamowicie skuteczy, przechodzący przez każdego firewall'a.
Jednak nasz WPS (waleczny pogromca spamerow ) szybkim pingiem wytracił mu miecz z ręki. Zdziwiony user uwazniej przyjrzał sie WPSowi... I wtedy dotarło do niego...:
- Ty... ty... jestes- wyjąkał
- Jam ci jest. Nie probuj zadnych sztuczek. Wiem wszystko o twojej haniebnej przeszłosci
- Niee.... - zajeczał cicho user
- Tak. Tys jest Duron syn Athlona, ktory splamił dobre imię swego rodu kolaborując z ciemnymi siłami MordoRAMu...
- Panie.. Zrobie wszystko tylko nie wyjawiaj mojej przeszłosci... - przerwał Duron
- ...ale - ciagnał WPS - jestes mi potrzebny. Celem mojej obecnej krucjaty jest Ostateczne Rozwiązanie Kwesti MordoRAMu. A ty dobrze znasz sztuczki sił ciemnosci.
- Zrobie wszystko co zechcesz. Jestem na Twoje usługi. - zapewnił gorliwie Duron
WPS bez słowa skierował sie do wyjscia. Za nim podążał Duron. Wyszli na ulice Mejnbordu - miasta, w którym znajdował sie ów osławiony zajazd. WPS wciągnał głęboko powietrze. Śmierdziało dymem palonych przewodów i rozgrzanych procesorów. Jednak naszemu bohaterowi to nie przeszkadzało. Śmiało ruszył przed siebie, kierując się w stronę bram miasta. Okolica przez, którą podąrzali nie należała do najgrozniejszych, ale trzeba było sie miec na bacznosci i uwazac na ataki swawolnych bug'ów.
Gdy opuścili spokojne (w miarę) mury ich oczom ukazała się ogroma przestrzeń, którą miejscowi nazywali Siecią. Przy bramie panował ogromny ruch - setki ludzi próbowało dostać się do Wielkiego Procesora Mejnbordu, jadnak ten, jak głosiła plotka leżał ciężko chory - otruty wirusem, na ktorego lekarstwa nie znał nawet słynny doktor Norton.
Wtem na trakcie prowadzącym z wielkiej sieci ukazała się sylwetka posłańca, który już z daleka krzyczał:
- Przejscie!! Przejscie!! Ja do doktora Nortona!!
Kilku gwardzistów zagrodziło mu drogę
- Na nic wysiłki lekarzy WIelkiego Procesora. - mruknął WPS do Durona - To sprawka MordoRAM-u i agentów dzialających w Gwardii płk. Radiatora. Uciekajmy stąd, zanim Wielki Procesor padnie i zapanuje chaos...
To powiedziawszy odwrocił sie na pięcie. Ruszył w kierunku wzgórza na wschodzie. Juz dojezdzał na szczyt gdy z drugiej strony wyłoniła sie barczysta postac. Odziana była w żelazny firewall, a na głowie miała załozony stalowy kod dostępu. Duron nie zwrocił na nią uwagi, ale Pogromca od razu rozpoznał tego osobnika. Szarpnał Durona i zwrocił jego wzrok na zblizajaca się postac:
- Poznajesz? - szepnął.
Duron wytęzył wzrok i nagle on rowniez poznał ową osobę. A był to nikt inny jak wojownik Celeron, syn Pentiuma z rodu Intelów. I największy wróg Durona. Userem az zatrzęsło z wsciekłosci. Mial przed soba przeciez morderce swoich braci. Wyciągnął miecz i krzyknął:
- Stój psie!! Teraz zapłacisz mi za wszystkie zbrodnie.
Postać zatrzymała się. Duron zaczął biec w jej stronę ze swoim Troyanem w ręce. W koncu Celeron zrozumiał zblizające się niebezpieczenstwo.Krzyknął gromkim głosem:
- Bij Athlonów!!
Jego potężny, oburęczny miecz udeżył o Troyana Durona. Dwaj potężni wrogowie starli się w śmiertelnym pojedynku, z ich mieczy błyskały iskrzące bity. WPS nie mieszał się do walki, wiedzial, ze nie może zmienić przeznaczenia - odwiecznej walki tych dwóch wrogów. Po chwili Duron zaczął uzyskiwać przewagę. Celeron, widząc zbliżającą się klęskę gwizdnął przeciągle. Na ten dźwięk zza kępy danych wyskoczył rączo jego rumak Dżifors. Należał do szlachetnej rasy, wywodził się ze stajni Enwidii.
Jednak Duron był szybszy. Skoncentrowal się i uderzył z cała siła swoich 1700MHz i... rozpłatał na pół Celerona razem z jego Dżiforsem. Zmęczony, ociekający potem spojrzał na WPS. Ten powiedział
- Jak widzisz drogi Duronie, to nie zabawa... A w drodze czekaja nas jeszcze trudniejsze przeciwnosci.
- Panie! - odrzekł Duron - Jest gotów skoczyc za tobą w ogien!!.
WPS podniosł sie i ruszyli w drogę.
KONIEC ROZDZIAŁU I
PS Kolor zielony to fragmenty autorstwa troophla, zaś czerwone mojego
I jak
The post has been approved 0 times
|
|
Back to top |
|
 |
|
 |
View previous topic :: View next topic |
Author |
Message |
czarny
Kot:P
Joined: 04 Apr 2006
Posts: 4
Read: 0 topics
Warns: 0/3 Location: Rome
|
Posted: Thu 16:53, 13 Apr 2006 Post subject: |
|
|
moze byc ale chce darthatytusa!!! i zolty miecz-ban
The post has been approved 0 times
|
|
Back to top |
|
 |
View previous topic :: View next topic |
Author |
Message |
raner
Stały bywalec
Joined: 04 Apr 2006
Posts: 132
Read: 0 topics
Warns: 1/3 Location: stąd
|
Posted: Tue 13:09, 25 Apr 2006 Post subject: |
|
|
czarny wrote: | moze byc ale chce darthatytusa!!! i zolty miecz-ban  |
Tytus, ty skurczybyku, jak chcesz, to ja mogę ci zrobić ban, ale w łeb!!!
A historyjka spoko, ale początek przynudnawy
The post has been approved 0 times
|
|
Back to top |
|
 |
View previous topic :: View next topic |
Author |
Message |
Backstreet Girl
Ski Jumping Power
Joined: 29 Mar 2006
Posts: 72
Read: 0 topics
Warns: 3/3 Location: Długie Nowe City :)
|
Posted: Sat 18:47, 09 Sep 2006 Post subject: |
|
|
Ło, jak tak dalej pójdzie, to zrobicie niemniejsza furorę jak Rowling po napisaniu Pottera... albo pan Tolkien po władcy... zresztą, wiecie o co chodzi:)
The post has been approved 0 times
|
|
Back to top |
|
 |
View previous topic :: View next topic |
Author |
Message |
Saruman
Szefu
Joined: 29 Mar 2006
Posts: 224
Read: 0 topics
Warns: 0/3 Location: Osieczna city
|
Posted: Sat 19:38, 09 Sep 2006 Post subject: |
|
|
Adam stwierdził, ze będzie kontynuował powieść, ale z jego zapalem to może być ciężko Pewnie już dawno sobie odpuścił, a szkoda, bo mogło wyść coś naprawdę niezłego
SRmann
PS. Malwina, nie jestem pewien, ale chyba masz błąd w podpisie - nie mogę sobie przypomnieć gdzie, ale ten fragment szedł inaczej
The post has been approved 0 times
|
|
Back to top |
|
 |
View previous topic :: View next topic |
Author |
Message |
Backstreet Girl
Ski Jumping Power
Joined: 29 Mar 2006
Posts: 72
Read: 0 topics
Warns: 3/3 Location: Długie Nowe City :)
|
Posted: Sun 17:25, 10 Sep 2006 Post subject: |
|
|
Tak?? Inaczej?? Oooo, to chyba mam błąd na tapecie. jak to możliwe?? Ja już takie ściągnęłam z neta. No, ale skoro mówisz, że błąd.. to ty tutaj lepiej znasz angielski..
The post has been approved 0 times
|
|
Back to top |
|
 |
View previous topic :: View next topic |
Author |
Message |
Saruman
Szefu
Joined: 29 Mar 2006
Posts: 224
Read: 0 topics
Warns: 0/3 Location: Osieczna city
|
Posted: Mon 16:40, 11 Sep 2006 Post subject: |
|
|
Sorry, masz racę, myślałem że to cytat z pieśni żałobnej po Boromiże (tzw. Bożo wporzo ), ale to słowa Aragorna wypowiedziane ciut wcześniej:
"(...)Wreszcie odezwał się Aragorn.
Będą go wypatrywali z Białej wieży - powiedział - ale nie wróci już ani do gór, ani od morza."
Władca Pierścieni, Dwie Wieże, Księga III, Rozdział 1, tłum. M. Skibiniewska (16 strona w wydaniu "Muzy" )
The post has been approved 0 times
|
|
Back to top |
|
 |
View previous topic :: View next topic |
Author |
Message |
Backstreet Girl
Ski Jumping Power
Joined: 29 Mar 2006
Posts: 72
Read: 0 topics
Warns: 3/3 Location: Długie Nowe City :)
|
Posted: Mon 20:02, 11 Sep 2006 Post subject: |
|
|
Saruman Nio widzisz:) Śliczne te słówka są Normalnie ach:) A tak apropo to ja lubię Boromira;) :p;p
The post has been approved 0 times
|
|
Back to top |
|
 |
View previous topic :: View next topic |
Author |
Message |
Sugarbaby
Wpadam czasem
Joined: 04 May 2007
Posts: 20
Read: 0 topics
Warns: 0/3
|
Posted: Fri 0:55, 04 May 2007 Post subject: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
The post has been approved 0 times
|
|
Back to top |
|
 |
|
|
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|